Co nas czeka na rynku crypto w 2022 roku?

images

14 stycznia 2022

Za nami całkiem burzliwy i ekscytujący rok na rynku kryptowalut. Mieliśmy do czynienia z wieloma ciekawymi zjawiskami, o którym pisaliśmy w poprzednim artykule. Przed nami 12 miesięcy, gdzie znów może wiele się wydarzyć. Postanowiliśmy zatem sprawdzić to, co może się stać na rynku crypto w 2022 roku.

Bitcoin z pułapem 100K USD?

Miniony rok wiązał się z rekordowym kursem bitcoina, któremu udało się na chwilę osiągnąć barierę 68 000 USD. Akurat z chwilą pisania przez nas tego tekstu jego wartość spadła poniżej 43 000 USD, ale wiele na to wskazuje, że w 2022 roku możemy być świadkami kolejnych wzrostów. Już od pewnego czasu mówi się o tym, że BTC może osiągnąć, dla niektórych wręcz magiczną barierę 100 000 USD. Z taką tezą możemy spotkać się choćby na stronie Bloomberg Intelligence, Real Vision, Goldman Sachs. Ich analitycy przewidują, że w wyniku różnych zjawisk na rynku, bitcoin ma szansę jeszcze w tym roku bądź w 2023 roku osiągnąć wspomniany poziom. Oczywiście nie wszyscy się z tym zgadzają. Pojawiają się również pesymistyczne głosy. Duża grupa analityków uważa, że obecna wśród kryptowalut bańka w końcu pęknie i BTC może spaść poniżej 30 czy 25 000 USD. To tylko pokazuje nam, jak bardzo niestabilny, zaskakujący i ryzykowny jest to rynek.

Inwestycje kryptograficzne staną się bardziej zrównoważone

2022 rok będzie przebiegał w cieniu dalszych zmian klimatycznych, jak i walki z nimi. Już teraz wiele krajów zaczyna wprowadzać mniej lub bardziej radykalne metody, próby zmiany gospodarki. To też powoduje, że klienci biznesowi, indywidualni są zainteresowani korzystaniem, nabywaniem ekologicznych produktów i usług. Firmy, jak choćby Tesla nie chcą inwestować obecnie w bitcoiny, ze względu na stosunkowo wysoki ślad węglowy związany z ich wydobywaniem. Zarówno prywatni użytkownicy, firmy, jak i nawet państwa będą coraz częściej wykorzystywać odnawialne źródła energii przy wydobywaniu kryptowalut. Nie jest wykluczone wprowadzanie nowych sieci, algorytmów, które będą zmniejszać zużycie w energii. Rynek crypto w 2022 roku może także stać pod znakiem altcoinów, a zwłaszcza zielonych kryptowalut.

NFT i gry oparte na blockchain

Już w zeszłym roku mogliśmy zauważyć wzrost znaczenia NFT, zwłaszcza w przypadku cyfrowych dzieł sztuki, za które płacone były spore pieniądze. Ponadto pojawiła się wtedy gra Axie Infinity, która oparta jest właśnie na NFT. Zyskała ona ogromny sukces, gdyż w pewnym momencie korzystało z niej nawet 2 mln użytkowników dziennie. Już teraz Microsoft oraz Facebook zapowiedziały, że pracują nad własnymi rozwiązaniami w tej dziedzinie. Wszystko to sprawia, że NFT, a zwłaszcza branża gier mogą się znacząco rozwinąć w 2022 roku, stając się dla twórców oprogramowania sporym źródłem dochodu.

Bitcoin Spot ETF

W 2022 roku przewidziany jest pierwszy spot bitcoin ETF. Oczekuje się bowiem na zatwierdzenie pierwszego kasowego funduszu giełdowego bitcoin w Stanach Zjednoczonych. Możliwe będą zatem dla inwestorów kontrakty terminowe. Trzeba jednak wiedzieć, że rozwiązanie, jakim jest ETF ProShares, może być zbyt ryzykowne dla początkujących traderów inwestujących w kryptowaluty. Chodzi przede wszystkim o zbyt wysokie koszty związane z przedłużeniem lub przeniesieniem kontraktów, które wynoszą od 5 do 10%. Już w październiku powstał za to BITO Bitcoin ETF, który pozwala inwestorom kupować kryptowaluty bezpośrednio od tradycyjnych brokerów inwestycyjnych.

Niedawno Grayscale Investments złożył wniosek o przekształcenie swojego funduszu powierniczego bitcoin w spot ETF. Powoduje to, że czekają nas spore zmiany na rynku. Im bardziej dostępne aktywa kryptowalutowe znajdą się w tradycyjnych produktach inwestycyjnych, tym więcej można będzie kupować i wpływać na rynek kryptowalut. Trzeba będzie jednak mieć na uwadze, że inwestowanie w kryptowaluty ETF, nadal wiąże się z tym samym ryzykiem, co każda inwestycja w kryptowaluty. To wciąż inwestycja spekulacyjna i niestabilna.

Regulacje na rynku

Coraz częściej mówi się o konieczności regulacji rynku. W poprzednim roku Chiny całkowicie zakazały kryptowalut, co zmieniło układ sił na rynku crypto w 2022 roku. Prawodawcy na całym świecie próbują ustalić, jak ustanowić prawa i wytyczne, które mają zapewnić większe bezpieczeństwo kryptowalut, jak i samych inwestorów. W Stanach Zjednoczonych, gdzie teraz wydobywa się najwięcej bitcoinów na świecie, w administracji Joe Bidena pojawiają się coraz częściej głosy, że potrzebne są dalsze regulacje dotyczące kryptowalut. Zdaniem sporej grupy tamtejszych ekspertów, regulacje będą dobre dla branży. Trzeba jednak poczekać, z jakimi przepisami będziemy mieć do czynienia i jak będą one restrykcyjne.

Oczywiście to nie wszystko, co może się wydarzyć na rynku crypto w 2022 roku. Sporo się bowiem mówi o wprowadzaniu cyfrowych monet emitowanych przez państwo. Jeśli faktycznie pojawią się na rynku, co już testuje kilka krajów, to waluty wprowadzane przez CBDC, mogą stać się sporą konkurencją dla kryptowalut. Nie zapominajmy też o tym, że w zeszłym roku Salwador stał się pierwszym krajem, który oficjalnie wprowadził BTC jako środek płatniczy. Nie jest zatem wykluczone, że w ciągu nadchodzących miesięcy nie dołączą do niego inne kraje.