
Rynek płatności B2B – wzrost udziału kart
Według nowych danych Juniper Research, wolumen płatności kartami B2B wzrośnie z 5,9 biliona dolarów w 2026 roku do 10,9 biliona dolarów w 2030 roku. To wzrost o 85% w ciągu czterech lat. W tym samym okresie prognozuje się, że szerszy rynek płatności B2B wzrośnie o 17%.
Karty firmowe na topie
Z wyżej wymienionych danych można wnioskować, że wolumen płatności kartami będzie rósł prawie pięciokrotnie szybciej, co wyraźnie wskazuje na realną zmianę w sposobie płacenia przez firmy. Karty firmowe stały się w praktyce infrastrukturą zarządzania. Limity wydatków dla poszczególnych pracowników lub kategorii, ograniczenia dla sprzedawców, blokady geograficzne, powiadomienia w czasie rzeczywistym, natychmiastowe blokowanie i odblokowywanie – te funkcje, dostępne na nowoczesnych kartach, zapewniają zespołom finansowym poziom zarządzania, którego inne metody płatności po prostu nie są w stanie zaoferować.
Tu można zobaczyć konkretne różnice, albowiem przelew bankowy przesyła wyłącznie pieniądze. Karta firmowa z kolei nie tylko odpowiada za transfer środków, ale generuje jednocześnie bardziej ustrukturyzowany rejestr tego, jak, gdzie, przez kogo i za co zostały takie środki wydane. W szczególności można zauważyć, że karty wirtualne przyspieszają tę zmianę. W ostatnich latach wykroczyły one daleko poza swoją pierwotną rolę środka bezpieczeństwa, stając się instrumentami kontroli i wygody.
Dane wskazują również na aspekt pracowniczy. Zwykle poświęca się mu mniej uwagi. Jednak wydawanie kart firmowych młodszym pracownikom, z uwzględnieniem rozsądnych mechanizmów kontroli, ma wymierny wpływ na zaufanie, ponieważ eliminuje cykl zatwierdzania rutynowych zakupów i sygnalizuje pewność siebie. Dla działów finansowych oznacza to mniej wniosków o zwrot kosztów. Dla pracowników eliminuje to punkt tarcia, który po cichu tworzy większość ręcznych zasad dotyczących wydatków.
Problemem jest jednak to, że nie w każdej firmie przebiega to sprawnie i bezproblemowo. Wprowadzane są dla przykładu zbyt restrykcyjne kontrole jako potencjalne ryzyko: program kartowy, który zmusza pracowników do uzyskiwania zgody na drobne zakupy, wywołuje frustrację bez dodatkowego nadzoru. Celem powinna być przejrzystość i struktura, a nie ograniczenia same w sobie. Znalezienie właściwej równowagi jest zatem w tym przypadku kluczowe.
Źródło: Wallester
