
W Strefie Gazy portfele elektroniczne stały się kluczowym narzędziem ratunkowym
Telefony komórkowe, jak i dostępne w nich aplikacje mobilne stały się niezbędnymi narzędziami finansowymi dla wielu palestyńskich mieszkańców oblężonej nadmorskiej enklawy, którzy walczą o przetrwanie.
Sposób na ratunek
Jak dobrze wiemy, mamy do czynienia z kryzysem humanitarnym w Strefie Gazy, gdzie mieszkańcy są często odcięci od pomocy z zewnątrz, a wojska izraelskie notorycznie niszczą kolejne obiekty, zabijając tysiące cywilów. W miarę jak niedobory gotówki stawały się coraz poważniejsze, aplikacje portfeli elektronicznych szybko upowszechniały się na rynkach, w sklepach spożywczych, sieciach transportowych i obozach dla przesiedleńców.
Wielu mieszkańców w zachodniej części miasta Gaza, nie ma przy sobie portfela ani gotówki. Zamiast tego korzystają ze smartfonów, w których to wybierają opcję płatności cyfrowej i w ten oto sposób dokonują płatności w zniszczonym mieście. Przed obecną ludobójczą wojną Izraela w Strefie Gazy, wiele osób w ogóle lub bardzo rzadko korzystało z elektronicznych usług płatniczych. Do tej pory opierali się w codziennych transakcjach niemal wyłącznie na papierowych pieniądzach.
Jednak po miesiącach wojny, przesiedleń, paraliżu sektora bankowego i poważnego kryzysu płynności finansowej, telefony komórkowe stały się niezbędnymi narzędziami finansowymi dla wielu palestyńskich mieszkańców oblężonej nadmorskiej enklawy, którzy próbują przetrwać.
Zdobycie gotówki często wiąże się z wysokimi kosztami. Rodziny otrzymujące przekazy pieniężne lub wynagrodzenia przelewem bankowym często tracą znaczną część swoich środków na rzecz pośredników, którzy pobierają wysokie prowizje za banknoty. W miarę jak niedobory gotówki stawały się coraz poważniejsze, aplikacje portfeli elektronicznych szybko upowszechniały się na rynkach, w sklepach spożywczych, sieciach transportowych i obozach dla przesiedleńców. Usługa, która kiedyś była ograniczona i służyła głównie wygodzie, stała się jednym z niewielu sposobów na utrzymanie jakiejś formy życia gospodarczego pośród zniszczeń.
Wielu mieszkańców Gazy początkowo nie ufało płatnościom cyfrowym i miało niewielkie doświadczenie z aplikacjami finansowymi. Jednak w sytuacji, kiedy brokerzy gotówkowi często pobierają od 30 do 40 procent z transferowanych środków, należało szukać alternatyw. Przejście na płatności cyfrowe napotyka jednak na trudności ze względu na zniszczoną przez wojnę infrastrukturę telekomunikacyjną i elektroenergetyczną.
Czasami ludzie stoją na targowiskach przez godzinę, czekając, aż sieć wróci, żeby móc dokonać płatności. Mimo tych trudności wielu mieszkańców uważa, że portfele elektroniczne stanowią częściową ulgę w chaosie towarzyszącym codziennym transakcjom finansowym. Tego rodzaju płatności elektroniczne stały się niemal nieuniknione dla małych firm, które próbują kontynuować działalność. Przelewy elektroniczne ograniczyły niektóre z problemów, a jednocześnie pozwoliły przedsiębiorstwom kontynuować działalność pomimo szerszego załamania się sektora bankowego w Strefie Gazy.
Jak zatem widać, e-portfele nie tylko pozwalają na alternatywy dla tradycyjnego sektora bankowego, ale również gwarantują niezbędną pomoc dla osób w Strefie Gazy. Dzięki temu mogą otrzymywać praktycznie 100% przelewów od rodzin z innych krajów, płacąc na miejscu za podstawowe produkty.
Źródło: New Arab
